Strzyzenie yorkow

Nie spotkałem jeszcze groomera, który by nie korzystał z grzebienia, co nie oznacza, że nie można próbować… Idealny grzebień poza tym nie powinien kołtunić włosa, ale raczej ślizgać się po nim. Do końca ubiegłego wieku efekt ten uzyskiwano dzięki pokryciu zębów grzebienia, najczęściej łącznie z całą metalową rączką, aluminium, a od kilku lat prawdziwą furorę robią szczotki powleczone teflonem.

Na wystawach i w dobrze zaopatrzonych sklepach zoologicznych można także kupić metalowe szczotki dla psów innych firm: brytyjskie Mr. Groom lub Spratfs, a także równie dobre niemieckie KW czy Salon. A propos nie plątać włosa. Dla psów o wyjątkowo długim a delikatnym włosie (maltańczyków, yorków) opracowano specjalne szczotki, tzw. ruchome, w których każdy ząb jest tak osadzony w rączce, że może się kręcić wokół własnej osi. Rzeczywiście, w codziennej pielęgnacji nie niszczą włosów, ale coś za coś rozczesują znacznie gorzejzdecydowanie słabiej niż zwykłe szczotki. Można je sprzedawać jedynie tym osobom, które chcą samodzielnie pielęgnować swych pupili, zwłaszcza po naoliwieniu sierści. Używanie ich do włosa mokrego, tuż po kąpieli, w zasadzie mija się z celem, gdyż nie są one w stanie należycie rozdzielić włosów, a nawet potrafią je bardziej skręcić!

Równie dobrze można zresztą użyć do tego zwykłego grzebienia o metalowych, rzadko rozstawionych zębach z przeplecioną u nasady zwykłą gumką recepturką. Tak spreparowany grzebień doskonale usuwa sierść, w zasadzie nie tykając włosa okrywowego, który lepiej przylega do ciała, optycznie obniżając lub odchudzając psa.

W niektórych krajach (np. w USA), gdzie ubranka dla psów wygląda nieco inaczej niż w Europie, podstawowym wyposażeniem salonu są jeszcze dwa grzebienie maleńki, dość gęsty, służący do rozczesywania rzęs (niektórym rasom shih tzu czy yorki tuż przed prezentacją psa nakłada się niewielką ilość tuszu do rzęs), i długi, o dwóch lub trzech zębach, przypominający gigantyczny widelec, a używany do układania włosów zawiniętych w papiloty.

Są wprawdzie nieco droższe od tradycyjnych|standardowych), ale każdy, kto choć raz z nich wypróbował, nie odda ich za skarby. Szczególnie interesująco wyglądają i doskonale sprawdzają się w praktyce grzebienie włoskiej firmy York Design , wykonane z twardej nierdzewnej stali i wypolerowane do połysku niczym ostrze dawnych japońskich mieczy (są nawet o tyle doskonalsze od poprzednich, że teflon z czasem się ściera, a idealna gładź stalowych|metalowych) grzebieni nigdy się nie psuje). Jedynym ich mankamentem jest bardzo wysoka cena: całkiem przeciętny grzebień tej firmy kosztuje kilkadziesiąt dolarów, a niektóre z nich osiągają cenę ponad 150 euro! np. firmy clothes for dogs.

Comments are closed.