Odkąd pamiętam interesowało mnie, jak wygląda kremowanie zmarłych.
Może nie jest to bardzo typowe zainteresowanie, lecz jako student medycyny posiadam takie właśnie a nie inne
Byłem ciekaw, w jak dużej temperaturze się to wszystko odbywa, jakie pozwolenia i wymogi trzeba spełniać, żeby było wykonalne kremowanie zmarłych. Wrocław, gdzie akurat byłem, ma ostatnio taki problem, że brakuje miejsc na cmentarzach. Dlatego też tak popularna stała się tam kremacja. Wrocław wymyślił sobie bowiem, że będzie stawiał półki na urny i dzięki temu rozwiąże problem pochówku na cmentarzach. Wiem,że niektóre osoby były niezadowolone, a myślę o tych, które produkują trumny. Wrocław najtańszy nie jest, dlatego i one tanie nie były, a teraz muszą zejść z cen, by w ogóle ktoś chciał je kupić.
Poszedłem do lokalnego krematorium i tam mi o wszystkim poopowiadali - o procedurach, że piec nagrzewa się 2 godziny, że ciało człowieka spala się w temperaturze 7 tysięcy stopni, w którym miejscu przechowuje się prochy zmarłych a także jakie urny są ostatnio najmodniejsze. I że niewiele osób decyduje się na kupno trumienki, ponieważ nie opłaca się, skoro i tak ma być spalona. Przywóz bezpośredni i do pieca…