Jeżeli masz ochotę w Polsce zakładać jakikolwiek biznes - czeka Cię franczyzna.

Wprost nie do uwierzenia jest, że w tak zindustrializowanym kraju jak nasz bywa jeszcze proponowane coś takiego, jak franczyzna ludziom, którzy chcieliby założyć, nierzadko, orólnoeuropejski biznes. Żadne inwestycje nie powinny trafić w ręce ludzi, dla których jest to jak najzupełniej poważna propozycja współpracy. Stary ten pomysł na rozwój firm roztacza nierzadko szerokie kręgi wśród światka przedsiebiorców, likwidując tych młodych, łatwowiernych i niedoświadczonych inwestorów.

Z uwagi na to, iż proces ten najczęściej pojawia się w mojej branży chciałbym zaproponować Wam zaznajomienie się, na czym polega ten proces i przede wszystkim - jakie są zyski dla oferujących Wam taki układ, a jakie dla Was straty. Najczęściej bowiem ów proponujący zarabia o wiele więcej, niż Wy, a to już blisko do sporych strat, z których ciężko jest później wyjść w przeciągu jednego roku czy dwóch lat (bo tyle trwa podpisywana umowa).

Niegdyś procedura ta była bardziej opłacalna. W czasach, gdy po zmianach ustrojowych młodzi przedsiębiorcy szukali opiekuna, bo nie wiedzieli, jak to wszystko ma wyglądać. Obecnie wydaje się to być niepotrzebne a nawet szkodliwe.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.