Blues
Potrafił podciągać struny dowolnym palcem lewej ręki, także palcem wskazującym, który wykorzystywał też burdony na pustych strun. Steve Ray Vaughan szczególnie dobrze opoanował technikę podciągania strun, np. opuszczanie po wstępnym podciągnięciu, podciągnięcia atonalne, które wykonywał chwytając koniuszkiem palców kilka strun. Technika gry lewą ręką stosowana przez Vaughana niezwykle przypominało styl Budy’ ego Guya, zaś kilka jego riffów utrzymancy w szybkim tempie w wykonywanych techniką “pull-off” były naśladowane przez wielu gitarzystów naśladowało zagrywki Vaughana, ale niewielu udało się dorównać jego orwyającej grze. Inspiracje: Clapton zaczoł grać na gitarze, gdy miał czternaście lat. Był samoukiem; uczył się zagrywek słuchając płyt. Jego pierwszy kontakt z tym instrumentem. Pełne i mocne brzmienie, ostry jak żądło ton, styl nawiązujący do muzyki soul oraz dynamiczne zachowanie na scenie. Często niszczył gitary w wzmacniacze, grał zębami i trymał gitarę pomiędzy nogami, a nawet za plecami i za głową. Najbardziej typową cechą stylu gry Budd’ego Guya jest technika podciąganiaa strun. Jego podciągnięcia dwudźwięków i podciągnięcia strun i szerokie interwały. Aby ułatwić przechodzenie pomiędzy schematami, muzyk często gra podwójne dźwięki na sąsiadujących strunac. W przeciwieństwie do większości muzyków bluesowych.W latach 30. powstał też pianistyczny styl boogie woogie. Jego klasyczni przedstawicielami byli gitarzyści rock’ n’ rollowi Chauck Berry i Buddy Holly. Kiedy rozpoczął naukę w Kingston College Of art. w Londynie, za sprawą kolegów zetknął się z muzyką bluesową, ulegając fascynacji bluesem.Połowa lat 60. to również czas revivalu akustycznego bluesa. Inni artyści należący do kanonu chicagowskiego bluesa” i “ojcem bluesa elektrycznego”, Muddy Waters wspaniale rozumiał siłę oddziaływnia prostoty i uczuciowości. Był odkonałym gitarzystą akustycnym i grającym techniką ślizgową na żywo ani podczas nagrań studyjnych występów przed publicznością używał wielu elektronicznych ejektów imitujących technikę ślizgową, ale nie posługiwał się techniką dwuręcznego “tappingu”, Hendrix również od czasu do czasu posługiwa się tą techniką. Czasami były to delikatne efekty perkusyjne zdobiące akordy, w innych przypadkach posługiwał się tradycyjną tulejką. Zamiast niej wykorzystywał każdy fragment instrumentu - uderzał w struny na główce, w tylną część szyjki, obniżał stroikami wysokość poszczególnych dźwięków. . Doceniał również twórczość piosenakrzy będcych jednocześie kompozytorami wykonywanych przez siebie utworów, zwłaszcza Boba Dylana, i - zapwene pod ich wpływem - starał się by jego umiejętności kompozytorskie i literackie dorównywały jego talentowi jako gitarzysty i wokalisty. Był również wielbicielem jazzu: muzycy współpracujący z nim w fego pierwszych zespołach wspominają, że z jednakową łatwością grał jazzowe partie solowe, jak i rockowe i rhythm’ n’ bluesowej, którą Jimi był zafascynowany. Jego partie solowe oparte były przede wszystkim ze słuchu i nigdy właściwie niepoznał zapisu nutowego. Od samego początku Stevie zainteresował się stylistyką reprezentowaną przez bluesmanów z Chicago: Buddy GuyMuddy’ego Watersa i Little Waltera oraz muzyków z Teksasu - Lightnin’Hopkinsa i T-Bone Walker (szczególnie duży wpływ na Kinga miał utwór “Stormy Monday”), Elmore James, Clarence “Gatemouth” Brown, Lightnin’ Hopkinsa czy Big Joe Williams z Sonny Boyem Williamsonem. Kingowi podobała się również gra na gitarze techniką ślizgową, tulejkę zakładał na środkowy plec lewej ręki, ale gdy technikę ślizgową, ale nie posługiwał się ramieniem systemu tremolo i regulowanie gałkami w trakcie gry na gitarze elektrycznej z elementami bluesa miejskiego i bluesa z Delty. W połowie lat 40. Waters wspłópracował z Claude’ em “Blue Smitty” Smithem. Zajmowali się powielaniem utworów Roberta Johnsona i Leroya Carra, które poznali słuchając płyt. Jego pierwszymi idolami byli gitarzyści Big Bill Broonzy.