Będę grzać ławki gimnastyczne, zamiast ćwiczyć na WFie
sobota, lipiec 31st, 2010Mamy skakać na nim przez kozły gimnastyczne. Ani mi się śni ! Sto razy bardziej wolałabym wówczas nosić sprzęt gimnastyczny lub wygrzewać ławki gimnastyczne, niż skakać przez toto. Nigdy tak się nie zdarzyło, żeby mi się udało. Zawsze wstrzymuję się w ostatniej chwili. Klasa ma z tego radochę, a mnie wcale nie jest do śmiechu. Następna pała wyłącznie za to, że boję się przez coś przeskoczyć to czysta niesprawiedliwość !
Załatwienie zwolnienia lekarskiego nie powinno być takie skomplikowane. Odnoszę tylko wrażenie, że później pomimo wszystko będę musiała zaliczyć tego kozła, nawet jak programowo będziemy mieć siatkówkę. Ciągle tak jest - jak się czegoś nie zda w terminie, to później trzeba to robić indywidualnie. Ale bez problemu - wolę skakać sama, niż na oczach całej klasy robić z siebie pośmiewisko.
Nie mogę się już doczekać zajęć na świeżym powietrzu - zamiast skakania i fikołków - gry zespołowe i tego typu akcje. To wolę znacznie bardziej. Bardzo dobra jestem w kopaniu piłki. Nawet gdy grają z nami chłopaki idzie mi to bardzo dobrze. Kilka razy stałam też na bramce i byłam bardzo szczęśliwa z efektów
W końcu - moja drużyna wygrała